Ciąg wsteczny a zaklejanie kratek wentylacyjnych

Niestety, dość często zdarza się, że w naszych domostwach wentylacja nie działa prawidłowo, czego oznaką może być tzw. ciąg wsteczny. Powietrze wwiewane mocno przez kratkę do domu może zirytować wielu właścicieli domów, którzy łączą to od razu z faktem, że ich okna znacznie parują, a pod osadzającą się wilgocią tworzą się rosnące plamy grzyba. Bardzo często niewłaściwą diagnozę kończą poprzez zaklejenie kratki wentylacyjnej, aby do pomieszczenia była wdmuchiwana mniejsza ilość powietrza.

 
Niestety takie zaklejanie kratki nie tylko nie pomaga, ale wręcz może zaszkodzić. Już nawet nie chodzi o zwyczajny ludzki komfort oddychania świeżym powietrzem, a wręcz o możliwość śmiertelnego zatrucia się, chociażby tlenkiem węgla (czadem). Warto pamiętać o tym, że przy prawidłowym spalaniu się paliwa, jakim jest np. gaz w kuchence, wydziela się tylko około 1% CO, podczas gdy w sytuacji, w której zaistnieją niedobory tlenu, wartość ta może wzrosnąć aż trzydziestokrotnie! Biorąc pod uwagę fakt, jak bardzo groźny dla ludzkiego zdrowia i życia jest tlenek węgla, a na dodatek jest bezzapachowy, to łatwo dojść do wniosku, że zaklejanie kratek wentylacyjnych to prosta droga do nieszczęścia. Jak więc radzić sobie z ciągiem wstecznym i osadzającą się wilgocią?
 
W takiej sytuacji powinno pomóc rozszczelnienie okna, bądź zamontowanie nawiewników okiennych. Sprawnie działający system wentylacji to bardzo ważna kwestia, choćby w przypadkach, kiedy z różnych przyczyn we wnętrzu domu znajdzie się szkodliwy gaz. Tylko w ten sposób jest szansa, że zostanie on „rozrzedzony” przez świeże powietrze do poziomu nieszkodliwego dla organizmu ludzkiego.